Katastrofa lotnicza w drodze do Katynia

... całą reszta najróżniejszej tematyki.

Moderator: t90

Awatar użytkownika
t90
Administrator
Administrator
Posty: 1513
Rejestracja: 22 mar 2010, 2:36
Gender: Male - Male
Zodiac: Leo

Katastrofa lotnicza w drodze do Katynia

Postautor: t90 » 10 kwie 2010, 14:05

Panie i Panowie !

Stało się. Wszyscy już zapewne wiedzą, że w dniu 10 kwietnia 2010 roku w wyniku katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem zginęli Prezydent RP Pan Lech KACZYŃSKI wraz z małżonką i towarzyszącą delegacją. W sumie śmierć na miejscu poniosło 88 osób delegacji oraz 4 załogi lotniczej.

Dlaczego o tym piszę. Otóż należy powstrzymać się od ferowania wyroków. Jak przy każdym wypadku, nie wszystko jest oczywiste. Oczywiste natomiast jest to, że zginęli ludzie. Ludzie odpowiedzialni za kierowanie Polską, ludzie którzy zapewne byli zaangażowani w poważne przedsięwzięcia, a ich nagły brak jest zwyczajnie groźny. Osobiście nie rozumiem dlaczego załoga podjęła decyzję o próbie lądowania na tym akurat lotnisku i to przy tak złych warunkach atmosferycznych. Nie rozumiem też, dlaczego tyle osób ważnych dla polityki wewnętrznej i zewnętrznej kraju podróżowało na pokładzie jednego samolotu. Na te pytania zapewne nigdy nie otrzymamy odpowiedzi.

Ale ... ludzie umierają, każdego dnia. Z różnych przyczyn. Więc nad tym się zastanówmy, z pokorą i bez ferowania wyroków. Nie wiemy co się tam stało.

Pożegnajmy więc osoby, które znajdowały się na pokładzie samolotu:
  • Lech Kaczyński
  • Maria Kaczyńska
  • Ryszard Kaczorowski
  • Jerzy Szmajdziński
  • Aleksander Szczygło
  • Władysław Stasiak
  • Paweł Wypych
  • Mariusz Handzlik
  • Andrzej Kremer
  • Franciszek Gągor
  • Andrzej Przewoźnik
  • Grzegorz Dolniak
  • Przemysław Gosiewski
  • Zbigniew Wassermann
  • Janusz Kochanowski
  • Sławomir Skrzypek
  • Janusz Kurtyka
  • Krzysztof Putra
  • Ks. bp. gen. dyw. Tadeusz Płoski
  • Krystyna Bochenek
  • Tomasz Merta
  • Maciej Płażyński
  • Mariusz Kazana
  • Leszek Deptuła
  • Grażyna Gęsicka
  • Sebastian Karpiniuk
  • Izabela Jaruga-Nowacka
  • Aleksandra Natalli-Świat
  • Arkadiusz Rybicki
  • Jolanta Szymanek-Deresz
  • Wiesław Woda
  • Edward Wojtas
  • Janina Fetlińska
  • Stanisław Zając
  • Janusz Krupski
  • Abp gen. bryg. Miron Chodakowski
  • Ks. płk Adam Pilch
  • Edward Duchnowski
  • Ks. prałat Bronisław Gostomski
  • Ks. Józef Joniec
  • Ks. Zdzisław Król
  • Andrzej Kwaśnik
  • Tadeusz Lutoborski
  • Stefan Melak
  • Stanisław Mikke
  • Bronisława Orawiec-Loffler
  • Katarzyna Piskorska
  • Andrzej Sariusz-Skąpski
  • Wojciech Seweryn
  • Leszek Solski
  • Teresa Walewska-Przyjałowska
  • Gabriela Zych
  • Ewa Bąkowska
  • Maria Borowska
  • Bartosz Borowski
  • Gen. broni Bronisław Kwiatkowski
  • Gen. broni pil. Andrzej Błąsik
  • Gen. dyw. Tadeusz Buk
  • Gen. dyw. Włodzimierz Potasiński
  • Wiceadmirał Andrzej Karweta
  • Gen. bryg. Kazimierz Gilarski
  • Anna Walentynowicz
  • Joanna Agacka-Indecka
  • Czesław Cywiński
  • Zbigniew Dębski
  • Katarzyna Doraczyńska
  • Aleksander Fedorowicz
  • Jarosław Florczak
  • Artur Francuz
  • Roman Indrzejczyk
  • Paweł Janeczek
  • Dariusz Jankowski
  • Stanisław Komornicki
  • Stanisław Jerzy Komornicki
  • Paweł Krajewski
  • Wojciech Lubiński
  • Barbara Mamińska
  • Zenona Mamontowicz-Łojek
  • Janina Natusiewicz-Mirer
  • Piotr Nosek
  • Piotr Nurowski
  • Jan Osiński
  • Ryszard Rumianek
  • Bezimienni dla nas Piloci i personel samolotu

Pożegnajmy też wszystkich tych, których już nie spotkamy.

Jeśli ktoś chce dodać coś od siebie, dziś jest czas i miejsce.



T3 '86 1.6D (CS) -> 1.7D (KY) -> 1.9TD (AAZ + BOOSTPIN 1,6TD) + 3H -> AAP (agonia, kto go przytuli?)
T3 '90 2.1 (SS) na podtlenku LPG w sekwencji + ASL

Trzeba myśleć praktycznie, dopóki nie przyjdzie czas, że można już zacząć myśleć niepraktycznie.

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
termos
Porucznik
Porucznik
Posty: 120
Rejestracja: 27 mar 2010, 20:29
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Cancer

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: termos » 10 kwie 2010, 14:27

nawet nie wiem co napisac....taka tragedia...swoja droga...cztery podejscia do ladowania..?..normalnie po drugiej nieudanej probie leci sie na inne lotnisko..


VW T3 Bluestar HE TDi+ASL mit Sperren TEL 510 849 948

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
t90
Administrator
Administrator
Posty: 1513
Rejestracja: 22 mar 2010, 2:36
Gender: Male - Male
Zodiac: Leo

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: t90 » 10 kwie 2010, 14:30

termos pisze:nawet nie wiem co napisac....taka tragedia...swoja droga...cztery podejscia do ladowania..?..normalnie po drugiej nieudanej probie leci sie na inne lotnisko..


Dokładnie tak. Ale był rozkaz. To nie pierwszy przypadek wydania podobnego i bezmyślnego polecenia przez ... . Mniejsza z tym.

Gwoli ścisłości. Sprzęt lotniczy jest bardzo często modernizowany i dostosowywany do potrzeb świata współczesnego. Kwestia wycofywania to raczej sprawa ekonomiczna związana z ogólną charakterystyką sprzętu i jego podzespołów, dostępności części zamiennych i kosztów serwisowania.

Pewien jestem, że eksploatowane przez 103 Pułk specjalny Lotnictwa Transportowego samoloty Tu-154 były odpowiednio przygotowane do lotów w trudnych warunkach atmosferycznych. Odległość z Warszawy do Smoleńska określiłbym raczej jako "spacerek".

To co było faktycznym problemem to brak oprzyrządowania lotniskowego i bardzo złe warunki atmosferyczne. Około półtorej godziny po katastrofie mgła wciąż utrzymywała się na wysokości wierzchołków drzew a miejsce katastrofy ... cóż to wyglądało jakby załoga chciała właśnie w tym miejscu lądować.

Nie dziwmy się więc. Nasze Państwo wydaje chore wręcz pieniądze na różne niepotrzebne rzeczy, nic więc dziwnego, że brakło pieniędzy na zakup odpowiedniego sprzętu. Choć sprzęt tu by nic nie zmienił (poza projekcją FIR).



T3 '86 1.6D (CS) -> 1.7D (KY) -> 1.9TD (AAZ + BOOSTPIN 1,6TD) + 3H -> AAP (agonia, kto go przytuli?)
T3 '90 2.1 (SS) na podtlenku LPG w sekwencji + ASL

Trzeba myśleć praktycznie, dopóki nie przyjdzie czas, że można już zacząć myśleć niepraktycznie.

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
termos
Porucznik
Porucznik
Posty: 120
Rejestracja: 27 mar 2010, 20:29
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Cancer

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: termos » 10 kwie 2010, 14:57

presja,presja....prezydent na pokladzie ..na dole juz czekaja ,wszystko przygotowane do obchodow i co ..nie wyladujesz..?? tym bardziej,ze ktos wydal polecenie....


VW T3 Bluestar HE TDi+ASL mit Sperren TEL 510 849 948

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
mikesz
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 548
Rejestracja: 30 mar 2010, 8:00
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Scorpio

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: mikesz » 10 kwie 2010, 15:57

Kurcze ja na mojej łódce mam echosondę i wiem na jakiej głębinie jestem,już nie raz uciekałem z płycizny kamiennej jak nie zauważyłem znaku kardynalnego czwartego.Czy nie można takiego radaru mierzącego odległość samolotu od ziemi zastosować w samolotach,zwłaszcza ze jednak dużo wypadków samolotowych było przy podchodzeniu do lądowania.Nie jestem znawcą pewnie samoloty mają takie urżądzenie,a błąd ludzki ?


Przyjaciele moich przyjaciół (t3 ) są moimi przyjaciółmi:).Ale zdarzają się wyjątki.602 404 615

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
t90
Administrator
Administrator
Posty: 1513
Rejestracja: 22 mar 2010, 2:36
Gender: Male - Male
Zodiac: Leo

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: t90 » 10 kwie 2010, 16:10

Radiowysokościomierze są standardowym wyposażeniem, są nawet wposażeniem "awionetek". Problem polega na tym, że jak nie wiesz gdzie jesteś a podchodzisz do lądowania, to nic to nie pomoże. Moim zdaniem załoga chciała lądować, byli przekonani o poprawności pozycji. Wyszli z chmury/mgły, zobaczyli zamiast pasa startowego las, ale było już za późno.



T3 '86 1.6D (CS) -> 1.7D (KY) -> 1.9TD (AAZ + BOOSTPIN 1,6TD) + 3H -> AAP (agonia, kto go przytuli?)
T3 '90 2.1 (SS) na podtlenku LPG w sekwencji + ASL

Trzeba myśleć praktycznie, dopóki nie przyjdzie czas, że można już zacząć myśleć niepraktycznie.

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
mikesz
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 548
Rejestracja: 30 mar 2010, 8:00
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Scorpio

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: mikesz » 10 kwie 2010, 16:17

No tak ale ja na mojej echosondzie widzę wszystko,ryby na róznaj głębokosci,rośliny,kamienie.a przeciesz fale radarowe róznie są pochłaniane-odbijane inaczej w powietrzu a inaczej w roślinności i to po odpowiedniej obróbce dałoby nam obraz tego co mamy pod samolotem.


Przyjaciele moich przyjaciół (t3 ) są moimi przyjaciółmi:).Ale zdarzają się wyjątki.602 404 615

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
t90
Administrator
Administrator
Posty: 1513
Rejestracja: 22 mar 2010, 2:36
Gender: Male - Male
Zodiac: Leo

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: t90 » 10 kwie 2010, 17:36

Też takie jest. Nazywa się GPWS lub EGPWS. Ale czy akurat to urządzenie mieli i czy zadziałało. Cywile mają takie zabawki na każdym liniowym sprzęcie.



T3 '86 1.6D (CS) -> 1.7D (KY) -> 1.9TD (AAZ + BOOSTPIN 1,6TD) + 3H -> AAP (agonia, kto go przytuli?)
T3 '90 2.1 (SS) na podtlenku LPG w sekwencji + ASL

Trzeba myśleć praktycznie, dopóki nie przyjdzie czas, że można już zacząć myśleć niepraktycznie.

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
mikesz
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 548
Rejestracja: 30 mar 2010, 8:00
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Scorpio

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: mikesz » 10 kwie 2010, 20:13

Zginął w katastrofie znany aktor Janusz Zakrzeński,znany z roli granej marszałka Piłsudskiego.


Przyjaciele moich przyjaciół (t3 ) są moimi przyjaciółmi:).Ale zdarzają się wyjątki.602 404 615

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
wosiek
Kapral
Kapral
Posty: 7
Rejestracja: 30 mar 2010, 8:26
Gender: None specified - None specified

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: wosiek » 10 kwie 2010, 21:46

Szok to za mało. Brak słów jak by ktoś z rodziny zmarł. Bardzo GO Lubiłem i szanowałem [!] To był PRAWDZIWY PATRIOTA nie umoczony w żadne afery i ubeckie agenturalne historie. Chciał dobrze dla Polski


niebieskie SYNCRO 1990 1,6td niebieski CAMPER w odbudowie

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
Busolub
Sierżant
Sierżant
Posty: 27
Rejestracja: 03 kwie 2010, 13:29
Gender: None specified - None specified

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: Busolub » 10 kwie 2010, 22:27

Witam !
No cóż, już jakiś czas temu kojarzyłem "T90" z innego związanego z tematem katastrofy forum, które mocno obserwowałem po Radomiu.
Wiesz więcej, ale szanuję powściągliwość.
Ja jednak mam jej mniej ...
A jak będzie ?
Winien katastrofy jest "oczywiście" sam poległy, naciskał, kazał , groził ....
Mało, może być oskarżony o wręcz morderstwo elit polskiej polityki i władz, by... --- "dobić watahy" ...
O to chodzi nietolerującym prawdy i zasad.
Kaczyński był PATRIOTĄ, słowo dziś zapomniane, nierozumiane, stąd niegodne najmniejszego szacunku, czego ... popularną "tubą" jest ... ech tam , kto samodzielnie myśli, ten wie :/
Życzę , by w Polsce zostało jeszcze "paru" Polaków, by nie tracili nadziei, sensu i nie emigrowali, co jest Polską hańbą...
Długo by pisać ...
Polska wraca do ... czasów Katynia, jakkolwiek to rozumieć.
Nie mam szacunku dla "łez krokodyla" :/



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
t90
Administrator
Administrator
Posty: 1513
Rejestracja: 22 mar 2010, 2:36
Gender: Male - Male
Zodiac: Leo

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: t90 » 10 kwie 2010, 23:43

To, że wiem, nie znaczy, że się nie mylę. Prawda jest taka, że to wydarzenie jest ogromną stratą dla Narodu niszczonego przez całe dziesięciolecia. Jest jeszcze jeden aspekt. To nieprawdopodobne wręcz zagrożenie bezpieczeństwa. Kancelaria prezydenta przestała istnieć. Dowódcy poszczególnych rodzajów broni, nie żyją. Osoby, które swoją pracą i postawą przywracały wielkość temu Krajowi, nie żyją.

Pomijam sprawy profesjonalne, ja po prostu nie rozumiem, dlaczego jednym środkiem transportu podróżowało tak wiele osób sprawujących władzę.

A co do reszty, obawiam się, że masz rację. Bo łatwo jest ferować wyroki, kiedy nie wiemy jaka jest prawda. A tej się już nigdy nie dowiemy.


Dopisał -- 11 kwi 2010, o 01:45 --

I jeszcze jedno, jest w lotnictwie bardzo stary przesąd. Jeśli dwa razy nie wylądowałeś na tym lotnisku, poszukaj innego ...



T3 '86 1.6D (CS) -> 1.7D (KY) -> 1.9TD (AAZ + BOOSTPIN 1,6TD) + 3H -> AAP (agonia, kto go przytuli?)
T3 '90 2.1 (SS) na podtlenku LPG w sekwencji + ASL

Trzeba myśleć praktycznie, dopóki nie przyjdzie czas, że można już zacząć myśleć niepraktycznie.

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
Waldek
Chorąży
Chorąży
Posty: 47
Rejestracja: 28 mar 2010, 20:16
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Taurus

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: Waldek » 11 kwie 2010, 8:13



VW T3- 9 os,AAZ+ASL; multivan T4 ACV 130 KM, Waldek54@vp.pl , 601-249-630

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
trampek
Kapitan
Kapitan
Posty: 198
Rejestracja: 26 mar 2010, 8:31
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aries

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: trampek » 11 kwie 2010, 10:12

Nie tak dawno przecież temu, w katastrofie samolotu zginęli czołowi polscy piloci i dowódcy lotnictwa wojskowego o ile pamiętam... i co ? Żadnej lekcji z tego chyba nie wyciągnięto. Mnie osobiście drażni tylko to, że robi się z tego takie show. A Ci co na prezydenta najbardziej pluli, teraz rozpaczają i są pierwsi do płaczu. Taki naród z nas niestety najwyraźniej. A za miesiąc, dwa, będzie jak z papieżem...wszyscy wrócą do swojej małej, swojskiej wojenki.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
t90
Administrator
Administrator
Posty: 1513
Rejestracja: 22 mar 2010, 2:36
Gender: Male - Male
Zodiac: Leo

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: t90 » 11 kwie 2010, 10:18

Waldek pisze:A może trochę inna perspektywa http://www.globalnaswiadomosc.com/prezydentzginal.htm


Bzdury !!!



T3 '86 1.6D (CS) -> 1.7D (KY) -> 1.9TD (AAZ + BOOSTPIN 1,6TD) + 3H -> AAP (agonia, kto go przytuli?)
T3 '90 2.1 (SS) na podtlenku LPG w sekwencji + ASL

Trzeba myśleć praktycznie, dopóki nie przyjdzie czas, że można już zacząć myśleć niepraktycznie.

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
Krzychbus
Kapitan
Kapitan
Posty: 190
Rejestracja: 29 mar 2010, 6:12
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Cancer

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: Krzychbus » 11 kwie 2010, 10:39

trampek pisze:Nie tak dawno przecież temu, w katastrofie samolotu zginęli czołowi polscy piloci i dowódcy lotnictwa wojskowego o ile pamiętam... i co ? Żadnej lekcji z tego chyba nie wyciągnięto. Mnie osobiście drażni tylko to, że robi się z tego takie show. A Ci co na prezydenta najbardziej pluli, teraz rozpaczają i są pierwsi do płaczu. Taki naród z nas niestety najwyraźniej. A za miesiąc, dwa, będzie jak z papieżem...wszyscy wrócą do swojej małej, swojskiej wojenki.


Trampek święte słowa.....


Szukasz części do busa dzwoń 502 473 992

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
Grzegor
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 590
Rejestracja: 27 mar 2010, 20:50
Gender: Male - Male
Zodiac: Capricorn

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: Grzegor » 11 kwie 2010, 14:19

t90 pisze:
Waldek pisze:A może trochę inna perspektywa http://www.globalnaswiadomosc.com/prezydentzginal.htm


Bzdury !!!


Owszem - ale niektóre pytania wydaja się być zasadne .
pzdr


Grzegor---Vanagon/Eastfalia Syncro '90 Powered by subaru RS MY 06/11 2,5 NA ---- GG:10684896 Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
Busolub
Sierżant
Sierżant
Posty: 27
Rejestracja: 03 kwie 2010, 13:29
Gender: None specified - None specified

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: Busolub » 11 kwie 2010, 14:27

" Mnie osobiście drażni tylko to, że robi się z tego takie show. A Ci co na prezydenta najbardziej pluli, teraz rozpaczają i są pierwsi do płaczu."
Mam dokładnie takie same odczucia. A na dowód, bo właśnie ta pamięć u nas taka krótka ;
Wałęsa "Trzeba wyciąć ludzi PiSu w pień..."
Tusk powiedział ostatnio - "jeśli się do nas nie przyłączycie to wyginiecie jak dinozaury"
Sikorski stwierdził -"trzeba dorżnąć tą watahę"
Komorowski swego czasu raczył zauważyć - "jaki prezydent, taki zamach".
Nie wspominając o tych najzjadliwszych, którzy na razie na szczęście milczą.
WSTYD !



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
wosiek
Kapral
Kapral
Posty: 7
Rejestracja: 30 mar 2010, 8:26
Gender: None specified - None specified

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: wosiek » 11 kwie 2010, 16:50

Całe PO pluło na Kaczyńskiego a teraz wielki Komorowski ubolewa dukając w orędziu.
Zapomniał jaki był chamski razem z Niesiołowskim /nie lubię obydwóch s...ów/

Tusk do Komorowskiego - "Bronku gratuluję już jesteś prezydentem"

Ciekawe co nadworny prześmiewca PO Palikot napisze na swoim blogu.
Szydził z Prezydenta RP i nic nie można mu było zrobić. Sądy umarzały bo takie były zalecenia z góry.

Zobaczcie dla ilu Polaków był Prezydentem

dla mnie był...:-(


niebieskie SYNCRO 1990 1,6td niebieski CAMPER w odbudowie

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
trampek
Kapitan
Kapitan
Posty: 198
Rejestracja: 26 mar 2010, 8:31
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aries

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: trampek » 11 kwie 2010, 17:22

A dla mnie tam na przykład nie. Ale myślę, że o tym to akurat nie ma co tu dyskutować.
Szczerze mówiąc, nie bardzo w ogóle widzę dobrego kandydata, ani na prezydenta, ani na całą resztę. Chyba na Korwina Mikke zagłosuję ;)



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
Waldek
Chorąży
Chorąży
Posty: 47
Rejestracja: 28 mar 2010, 20:16
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Taurus

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: Waldek » 11 kwie 2010, 18:26

T90 - na pewno żadnych wątpliwości? Tak jednoznacznie....bzdury!!!!Cóż , gratuluję pewności....A czas i tak to kiedyś zweryfikuje.


VW T3- 9 os,AAZ+ASL; multivan T4 ACV 130 KM, Waldek54@vp.pl , 601-249-630

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
t90
Administrator
Administrator
Posty: 1513
Rejestracja: 22 mar 2010, 2:36
Gender: Male - Male
Zodiac: Leo

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: t90 » 11 kwie 2010, 18:55

Waldek pisze:T90 - na pewno żadnych wątpliwości? Tak jednoznacznie....bzdury!!!!Cóż , gratuluję pewności....A czas i tak to kiedyś zweryfikuje.


Oczywiście, że tak. Świat się zmienia i ostatnią rzeczą o jakiej bym pomyślał to "zimno wojenne" ostrzelanie. Co do spraw technicznych, no cóż "boja nawigacyjna" tak można by nazwać naziemne urządzenia nawigacyjne, ale absolutnie nie ta terminologia.

AD.1 -> Nigdy nie było potrzeby ani takiego zadęcia, żeby się wszyscy wybierali. Każda z osób na pokładzie ma swoich zastępców, a więc nie ma zagrożenia dla ciągłości władzy/dowodzenia. Kto i dlaczego zezwolił? Jak rozumiem samolot był w dyspozycji prezydenta, a więc Kancelaria Prezydenta.

AD.2 -> Jeżeli samolot był na płycie pasa, tzn. już wylądował. Brak logiki autora. Mógł być na podejściu, na prostej itd. Lot TU154M był lotem prestiżowym, międzynarodowym i zapewne wszystkim zależało, żeby goście dotarli na miejsce i na czas. Dlatego pozwolili. Swoją drogą pilot może zawsze powiedzieć, że właśnie poprawiła się pogoda, wszystko widzi i może wylądować. Kontroler nie ma możliwości sprawdzenia faktycznych warunków chwilowych w jakich odbywa się lot (jest to stała metoda wielu przewoźników).

AD.3 -> Już napisałem, że człowiek nie wie o czym pisze. Naprowadzanie radarowe nie jest stosowane od 60 lat. Komunikacja, owszem, mogli sobie pogadać. Inne wyposażenie, no cóż wątpię żeby mieli wyposażenie do lotów w CAT.I (hmmm. autor nie pisze nawet cóż to takiego). Niestety nie mam podejściówek lotniska, ale podejrzewam, że jedynym możliwym rodzajem podejścia na to lotnisko jest podejście "z widzialnością" (nie mylić z widocznością). Żeby łatwiej było zrozumieć, naprowadzanie w oś pasa jest przy pomocy urządzenia o szumnej nazwie "oko ludzkie".

AD.4 -> A ja widziałem co innego. Na wysokości wierzchołków drzew doskonale widać mgłę. Autor wypocin zdaje się nigdy nie popierdzielał 200 na godzinę w chmurach albo we mgle.

AD.5 -> Jeśli na lotnisku nie było warunków, to nie powinien lądować, ani nawet próbować. Dlatego mówią o błędzie pilota (patrz AD.3)

AD.6 -> Bo "wylądował" na lesie, miał wysoką prędkość postępową. A drzewa to tam raczej są całkiem spore.

Poniżej materiał filmowy (jest mgła, są drzewa i w ogóle):
http://www.youtube.com/watch?v=qZtHp1DJoKw

Reasumując, autor to idiota.



T3 '86 1.6D (CS) -> 1.7D (KY) -> 1.9TD (AAZ + BOOSTPIN 1,6TD) + 3H -> AAP (agonia, kto go przytuli?)
T3 '90 2.1 (SS) na podtlenku LPG w sekwencji + ASL

Trzeba myśleć praktycznie, dopóki nie przyjdzie czas, że można już zacząć myśleć niepraktycznie.

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
Busolub
Sierżant
Sierżant
Posty: 27
Rejestracja: 03 kwie 2010, 13:29
Gender: None specified - None specified

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: Busolub » 11 kwie 2010, 19:30

T90 ,
miałem zapytać na wiadomym forum, ale tam sami specjaliści i śmiałości mi brak z powodu hmm... wiadomego :)
Kojarząc fakty widzę to tak.
Delegacja miała dotrzeć na ściśle określony czas do ściśle określonego punktu - Smoleńska, tam już czekali ludzie na Katyńskim cmentarzu. Mają być tam i tylko tam na ten ściśle określony czas i kropka. Warunki pogodowe sprawdzone przed wylotem z Wa-wy, możliwe bezpieczne lądowanie. Lot poniżej dwóch godzin, zdaje się. Możliwość lądowania potwierdzona przez załogę samolotu z dziennikarzami, który wylądował w Smoleńsku niewiele wcześniej. Wizyta nie jest do końca państwowa, ot przylot delegacji w określone miejsce, w określonym ściśle celu i szybki powrót, czyli pozwolenia, uzgodnienia itd. itp. Jednym słowem żadna opcja awaryjna nie jest brana pod uwagę, mam na myśli odlot na lotnisko zapasowe. Warunki nagle się zmieniają - bywa, choć regułą nie jest. Ot , taki kaprys aury, lokalnie ograniczone chmury gęstej mgły, zjawisko znane, potwierdzone przez mapy pogodowe - sprawdziłem :). Samolot zatankowany do celu podróży. próba lądowania - nieudana, nawrót. Załoga otrzymuje ostrzeżenie o warunkach panujących na lotnisku, odpowiada zgodnie z procedurą. Na kolejne łączności konflikt językowy, brak możliwości, by wytłumaczyć jasno problem , a i stres coraz większy, bo wylądować trzeba. Trzeba, bo silnikom brak "papu" i głodne być zaczynają na odlot na zapasowe :( !
Skąd ten pomysł ? Po katastrofie z relacji świadków i filmów, zdjęć nie było praktycznie pożaru , czyli paliwa... :/
I pytanie, czy to możliwe, że samolot był w skutek takich okoliczności i planów lotu zatankowany JEDYNIE do punktu Smoleńsk ?
Z godnością przyjmę krótką odpowiedź; tak, lub nie , ale będę wdzięczny za wyjaśnienia i brak drwin wobec amatora awiacji :)
Pozdrawiam !
Busolub



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
dreg35
Administrator
Administrator
Posty: 2362
Rejestracja: 26 mar 2010, 19:34
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aquarius

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: dreg35 » 11 kwie 2010, 19:53

Marku nie jestem w tym temacie fachowcem ale jak kojarzę nasze wyczyny lotnicze i fakty które miały miejsce to w/g mnie jest to możliwe... już tak bywało choćby 2 lata temu...


dreg35@forum.busomania.pl ale lepiej pisać na dreg35@wp.pl częściej zaglądam... lub dar.dreg35@gmail.com

Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
t90
Administrator
Administrator
Posty: 1513
Rejestracja: 22 mar 2010, 2:36
Gender: Male - Male
Zodiac: Leo

Re: Katastrofa lotnicza w Katyniu

Postautor: t90 » 11 kwie 2010, 19:59

Nie ma możliwości aby w planie lotu nie było wyznaczonego przynajmniej jednego lotniska zapasowego. Na standardowym formularzu jest miejsce na dwa i tak też liczy się lot. Problem z "dogoworem" owszem mógł być, ale raczej sądzę, że posadzili za trubką władających językiem kontrolerów.

Dla mnie logiczne wytłumaczenie aż czterech prób lądowania, to presja.

Co do mgły. Powstaje gdy tzw temperatura punktu rosy zrówna się z temperaturą powietrza. Uzależnione te jest od ciśnienia, wilgotności powietrza i pewnie jeszcze kilku innych czynników. To że jedni dolecieli, inni nie mieli szansy ... Tak się zdarza. Sam miałem rejs z Kijowa do Warszawy, który "zawrócił" do Budapesztu. Cała reszta była spowita mgłą tak gęstą, że wróble chodziły na piechotę.

Co do paliwa. Musieli mieć go dość na takie manewry. Przynajmniej teoretycznie. Przepis mówi, że po lądowaniu na lotnisku zapasowym musi zostać tyle to a tyle paliwa. Lotnisko zapasowe jest jakby z definicji tym odleglejszym. Brak spektakularnego pożaru tłumaczyłbym dwoma sprawami. Pierwsza to minimalna ilość paliwa (czyli panowie przeholowali z tymi próbami lądowania), druga to umiejscowienie silników za zbiornikami paliwa (w TU154M silniki są w sekcji ogonowej).

Ale naprawdę te dywagacje proponowałbym zostawić ludziom o wiele bardziej doświadczonym i poinformowanym. Z doświadczenia wiem też, że to co wygadują reporterzy/redaktorzy i spółka, trzeba podzielić przynajmniej przez dziesięć.

Darku, wyczyny owszem są. Ale z paliwem jest tak, że zawsze lepiej więcej, niż 100g za mało.



T3 '86 1.6D (CS) -> 1.7D (KY) -> 1.9TD (AAZ + BOOSTPIN 1,6TD) + 3H -> AAP (agonia, kto go przytuli?)
T3 '90 2.1 (SS) na podtlenku LPG w sekwencji + ASL

Trzeba myśleć praktycznie, dopóki nie przyjdzie czas, że można już zacząć myśleć niepraktycznie.

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links


Wróć do „Off-topic”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość