Wygłuszenie przednich nadkoli.

Moderatorzy: t90, dreg35, magnum

Awatar użytkownika
bus1986
Sierżant
Sierżant
Posty: 25
Rejestracja: 05 sty 2018, 16:00
Gender: Male - Male

Wygłuszenie przednich nadkoli.

Postautor: bus1986 » 18 lut 2018, 9:13

Długo się zastanawiałem jak wyciszyć przednie nadkola. Zacząłem od cichych opon z przodu (letnie, małe opory toczenia, 2WD).

Teraz czas na wygłuszsnie nadkoli. Jak wiadomo nie łatwo wygłuszyć przednie nadkola od wewnątrz i myślę o wygłuszeniu na zewnątrz.
I mój pomysł jest taki:
-Wyczyścić nadkola ( są w bardzo dobrym stanie jak całe podwozie, nie ma rydej)
-pomalować czerwoną farbą antykorozyjną.
-pomalować 2×farbà okrętową, nie z pierwszej łapanki ;-)
-wygłuszyć bitmatami z jak najbardziej chropowatą powierzchnią. Łączenia mat, oczywiście jak najmniejsze, wypełnić sylikonem.
- jeszcze raz bardzo dokładnie pomalować maty farbą okrętową.

Chce zrobić tak tylko z przednimi nadkolami.
Tylne nadkola wygłuszenie od środka: czerwona podkładówka i bitmaty.

CO MYŚLICIE? :confused:

Był też pomysł z plastikowymi maskującymi nadkolami, tak by je wygłuszyć i zbytnio nie łączyć z podwoziem. Oczywiście zabezpieczonym.

P.S Tym autem nie jeżdżę w zimę.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
wezuwiusz3
Generał
Generał
Posty: 1826
Rejestracja: 28 wrz 2010, 17:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Gemini

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Postautor: wezuwiusz3 » 18 lut 2018, 17:16

Ty ....Kup sobie lepiej mercedesa,zamiast starego Tciaka.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
t90
Administrator
Administrator
Posty: 1524
Rejestracja: 22 mar 2010, 2:36
Gender: Male - Male
Zodiac: Leo

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Postautor: t90 » 19 lut 2018, 5:53

Bus wcale nie musi być głośny.

@bus1986 przemyśl położenie maty bitumicznej na całym przodzie. Z układu jezdnego sporo decybeli się bierze, jednak z "aerodynamiki" naszych samochodów chyba jednak więcej.



T3 '86 1.6D (CS) -> 1.7D (KY) -> 1.9TD (AAZ + BOOSTPIN 1,6TD) + 3H -> AAP (agonia, kto go przytuli?)
T3 '90 2.1 (SS) na podtlenku LPG w sekwencji + ASL

Trzeba myśleć praktycznie, dopóki nie przyjdzie czas, że można już zacząć myśleć niepraktycznie.

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
bus1986
Sierżant
Sierżant
Posty: 25
Rejestracja: 05 sty 2018, 16:00
Gender: Male - Male

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Postautor: bus1986 » 19 lut 2018, 11:48

No to może jeszcze raz. Z tymi nadkolami to jeden z zabiegów, cały przód maluje w środku czerwoną podkładówką i wyciszam pod nogami i przód pod deskà. Co do nadkoli każdy powie nałóż gruby baran i wygłuszysz w tym temacie nie ma żadnych sprzeciwów :clapping: Silnik już wygłuszony.
Robiłem przez jakiś czas w warsztacie (nawet ukończyłem staż z urzędu jako blacharz lakiernik :-) i wiem że jak chcesz zrobić dobrze podwozie to zrób je sam, albo poradź się kolegów z AT3, bo mają dużo większe doświadczenie w temacie T3 i są doświadczonymi mechanikami;-) I tu wielkie dzięki t90, mimo że właśnie tak robię ;-)
Wezewiusz3 o jakim mercedesie mówisz starszym czy nowszym? Miałem kiedyś Pontiaca Transport SE i jego podłoga z tapicerką, gumą, filcem ważyła z 60-80 kg, jak to wszystko zobaczyłem to wyprałem, wysuszyłem i założyłem z powrotem na zakonserwowane podwozie. Nikt mi nie powiedział załóż zwykłą wykładzine budowlaną przecież będzie jeździł.
Ja już mam T3 jestem z niego bardzo zadowolony, wkładam i chcę wkładać w niego dużo serca, sprawia mi to ogromną radość :-)
Jakoś tak smutno się robi że ktoś na forum AT3 pisze kup sobie Mercedesa.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
Grzegor
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 593
Rejestracja: 27 mar 2010, 20:50
Gender: Male - Male
Zodiac: Capricorn

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Postautor: Grzegor » 19 lut 2018, 12:53

Witam
Ja bym sobie odpuścił maty na zewnątrz - zabezpieczenie czyms porzadnym najlepiej zabronionym przez unie to tak , ale zamiast mat na zewnatzr bardziej sprzwdzą się plastikowe zakola.
Pamietaj ze to wszystko wazy i to wcale nie malo . Ja wykleiłem całe boki busa barrrdzo dokładnie wydałem na to kupe kasy i strawiłem sporo czasu a jak przekraczasz 90/h to wszystko nie ma znaczenia .
pzdr


Grzegor---Vanagon/Eastfalia Syncro '90 Powered by subaru RS MY 06/11 2,5 NA ---- GG:10684896 Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
bus1986
Sierżant
Sierżant
Posty: 25
Rejestracja: 05 sty 2018, 16:00
Gender: Male - Male

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Postautor: bus1986 » 19 lut 2018, 13:59

Dzięki za odp Grzegorz, jeszcze pomyśle z tymi matami, może rzeczywiście nie ma co, ale ogólnie byłem, jestem dobrej myśli. To co na pewno zrobię to ponowna konserwacja z chirurgicznym zacięciem :biggrin: Nadkola i podwozie są w bardzo dobrym stanie, aczkolwiek tego czegoś co chroni podwozie jest dosłownie pół milimetra i już odchodzi, bardzo oszczędnie zrobione w jakimś warsztacie :cooll: Plastikowe nadkola też będą i tu był pomysł B żeby to właśnie je wygłuszyć, ale nie będzie tak hermetycznie, jak w planie A ;-)

Co do wygłuszeń całego auta ścian, sufitu itp. zyskałeś na pewno duża izolację termiczną zarówno z zewnątrz upał i chłodne noce blacha lubi się przemrażać, jak i wewnątrz nie ucieka ciepło, chociażby jak ma się ogrzewanie webasto. Ja akurat w tym przypadku mam pomysł żeby od strony wewnętrznej osłon/tapicerek ścianek przyczepić na zszywacze Alufox. No i webasto. Wygłuszenie czy izolacja przyklejona bezpośrednio do blachy może się gotować podczas upałów, no i łapać wilgoć pod spód czym wszyscy straszą :-D Oczywiście jest to tylko moja opinia, w szczególności jeśli chodzi o te gotowanie blachy w upały.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
t90
Administrator
Administrator
Posty: 1524
Rejestracja: 22 mar 2010, 2:36
Gender: Male - Male
Zodiac: Leo

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Postautor: t90 » 19 lut 2018, 20:15

bus1986 pisze: Jakoś tak smutno się robi że ktoś na forum AT3 pisze kup sobie Mercedesa.


Zdecydowanie nie jesteś na forum AT3 ... jestem tego mega pewien, absolutnie i całkowicie.



T3 '86 1.6D (CS) -> 1.7D (KY) -> 1.9TD (AAZ + BOOSTPIN 1,6TD) + 3H -> AAP (agonia, kto go przytuli?)
T3 '90 2.1 (SS) na podtlenku LPG w sekwencji + ASL

Trzeba myśleć praktycznie, dopóki nie przyjdzie czas, że można już zacząć myśleć niepraktycznie.

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
wezuwiusz3
Generał
Generał
Posty: 1826
Rejestracja: 28 wrz 2010, 17:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Gemini

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Postautor: wezuwiusz3 » 19 lut 2018, 22:54

bus1986 pisze:No to może jeszcze raz. Z tymi nadkolami to jeden z zabiegów, cały przód maluje w środku czerwoną podkładówką i wyciszam pod nogami i przód pod deskà. Co do nadkoli każdy powie nałóż gruby baran i wygłuszysz w tym temacie nie ma żadnych sprzeciwów :clapping: Silnik już wygłuszony.
Robiłem przez jakiś czas w warsztacie (nawet ukończyłem staż z urzędu jako blacharz lakiernik :-) i wiem że jak chcesz zrobić dobrze podwozie to zrób je sam, albo poradź się kolegów z AT3, bo mają dużo większe doświadczenie w temacie T3 i są doświadczonymi mechanikami;-) I tu wielkie dzięki t90, mimo że właśnie tak robię ;-)
Wezewiusz3 o jakim mercedesie mówisz starszym czy nowszym? Miałem kiedyś Pontiaca Transport SE i jego podłoga z tapicerką, gumą, filcem ważyła z 60-80 kg, jak to wszystko zobaczyłem to wyprałem, wysuszyłem i założyłem z powrotem na zakonserwowane podwozie. Nikt mi nie powiedział załóż zwykłą wykładzine budowlaną przecież będzie jeździł.
Ja już mam T3 jestem z niego bardzo zadowolony, wkładam i chcę wkładać w niego dużo serca, sprawia mi to ogromną radość :-)
Jakoś tak smutno się robi że ktoś na forum AT3 pisze kup sobie Mercedesa.

:secret: Może dlatego że pomyliłeś fora,bo to nie jest strona AT3 ,acz kolwiek mają tu swuj śmietnik.
Tak jak Grześ Ci odpowiedział.Załóż po prostu plastiki(ja mam pozakładane)a i tak ponad 90 będzie głośno,bo to jest T3 ,a nie mercedes.Albo trzeba przywyknąć,albo zmienić samochód.No i jak masz oryginalne wygłuszenie od spodu w nadkolach ,to nic już nie kombinuj.Wymyj,rozrób np.Bitex z olejem pełzającym i odrobiną zwykłego oleju na rzadko(byle nie ściekało) i zamaluj ,żeby konserwacja weszła w ewentualne pęknięcia w ori wygłuszeniu.Załóż nadkola i ciesz się życiem,bo na maty stracisz czas i kasę ,a to wszystko psu na bude.Pozdrawiam.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
wezuwiusz3
Generał
Generał
Posty: 1826
Rejestracja: 28 wrz 2010, 17:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Gemini

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Postautor: wezuwiusz3 » 19 lut 2018, 23:30

t90 pisze:
bus1986 pisze: Jakoś tak smutno się robi że ktoś na forum AT3 pisze kup sobie Mercedesa.


Zdecydowanie nie jesteś na forum AT3 ... jestem tego mega pewien, absolutnie i całkowicie.


Tu dostanieswz poradę,tu dostaniesz zjebę,tu się będziesz mógł z kim kolwiek pospinać,ale na pewno nikt Ci nie pokasuje postów. :lollol:
Po prostu złe zadałeś pytanie.Powinno brzmieć.Czy wyciszanie nadkoli w busie matami i innym badziejstwem ma jaki kolwiek sens??. :good:
I odpowiedż by była jedna ...Nie......,bo bardziej będzie Cie wk...... szum powietrza w uszczelkach okna niż odgłos trakcji. :drinks:



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
Grzegor
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 593
Rejestracja: 27 mar 2010, 20:50
Gender: Male - Male
Zodiac: Capricorn

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Postautor: Grzegor » 20 lut 2018, 0:01

Wezuwiusz nie ferował bym takich zdecydowanych wyroków co ma sens a co nie . Wyglada na to ze kolega jest pełen zapału i nie ma co mu go odbierać . Wydaje mi sie ze zycie nie jest po to zeby robić same sensowne rzeczy , posiadanie takiego auta jak T3 jest tak w zasadzie pozbawione sensu samo w sobie :)
Jesli koledze te maty poprawia humor to nie ma co marudzić - robimy to wszystko dla jakiejś frajdy .
Mysle ze wystarczy po prostu wspomniec o plusach i minusach danych rozwiazań a decyzja co zrobić z wolnym czasem i pieniędzmi niech pozostanie u kazdego z nas :)
Ja patrzac z perspektywy , po prostu ten tydzień który poswieciłem na wygłuszanie boków poswiecił na cos innego i tyle nie wspominajac o kasie wydanej na maty butylowe i wygłuszenia w sprayu .
Bus1986 - szkoda ze nie działa galeria bo mógłbys zobaczyc o czym mówie .
pzdr


Grzegor---Vanagon/Eastfalia Syncro '90 Powered by subaru RS MY 06/11 2,5 NA ---- GG:10684896 Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
bus1986
Sierżant
Sierżant
Posty: 25
Rejestracja: 05 sty 2018, 16:00
Gender: Male - Male

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Postautor: bus1986 » 20 lut 2018, 4:56

Wezewiusz3 czemu miałby mi ktoś pokasować posty? Przecież nie powiedziałem że twoje piiii ego nie pozwoliło od razu odpowiedzieć swojej najfachowniejszej racji, tylko musiałeś powiedzieć coś w stylu nie bierz się za T3, bo to ja nim jeżdze :-D

Sa dwa typy jeden robi tak by auto jakoś jechało, a drugi żeby było dobrze zrobione. I abstrachuje maty które mogà być ewentualnym dodatkiem. Ale miło że mogłeś się wykazać :-D



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
dreg35
Administrator
Administrator
Posty: 2430
Rejestracja: 26 mar 2010, 19:34
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aquarius

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Postautor: dreg35 » 20 lut 2018, 5:34

bus 1986 ja w swoim nic nie kleiłem ale kleiłem u klientów różne rzeczy wybrane i dostarczone przez nich... szczerze różnica nie powalała a większość dźwięków dociera z układu napędowego drzwi oraz szyb... z przodu od zewnątrz zakładałem tylko nadkola a od środka na przykład ostatnio taką matę pod ori wyciszenia na cały samochód a z tyłu dodatkowo 2 warstwa czarna ale nie mam lepszego zdjęcia...
wiesz co pomogło tak naprawdę i odczuwalnie zmniejszyć decybele ...UN1-03 bodajże...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


dreg35@forum.busomania.pl ale lepiej pisać na dreg35@wp.pl częściej zaglądam... lub dar.dreg35@gmail.com

Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
t90
Administrator
Administrator
Posty: 1524
Rejestracja: 22 mar 2010, 2:36
Gender: Male - Male
Zodiac: Leo

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Postautor: t90 » 20 lut 2018, 5:59

Wygłuszenie nadkoli ma sens, ale to już jest bardziej kosmetyka niż cokolwiek innego. Pracę trzeba zacząć od oklejenia matami wszystkiego co pod podszybiem, podłogi, wnętrza drzwi, inwestycją w uszczelki drzwi. Komfort jest decydowanie lepszy, ba nawet szybka jazda na dłuższą trasę nie męczy.

Blacha w busie to wielkie pudło rezonacyjne, maty wyeliminują hałas samego nadwozia. Nigdy nie mierzyłem ile powierzchni jest do zrobienia, ale to są dobre pieniądze.



T3 '86 1.6D (CS) -> 1.7D (KY) -> 1.9TD (AAZ + BOOSTPIN 1,6TD) + 3H -> AAP (agonia, kto go przytuli?)
T3 '90 2.1 (SS) na podtlenku LPG w sekwencji + ASL

Trzeba myśleć praktycznie, dopóki nie przyjdzie czas, że można już zacząć myśleć niepraktycznie.

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
bus1986
Sierżant
Sierżant
Posty: 25
Rejestracja: 05 sty 2018, 16:00
Gender: Male - Male

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Postautor: bus1986 » 20 lut 2018, 16:05

Jasne :good: zgadzam się że nadkola to tylko dodatek. Nie wymieniłem w tym poście wszystkich prac które będę robił odnośnie ścian i syfitu, ale pisałem o tym w odpowiedzi na ścianki od wewnętrznej strony tapicerek i sufit Alufox, tak by nie kleić nic do blachy, bo jak wiadomo w Lato grzeje blachę czyli tak zw. gotowanie kleju, w nocy zimniej, cieplej-zimniej, straplanie itp. Oczywiście wszystko mógłbym zapchać wełną, ale da to jeszcze większy efekt wilgociowy, tak myślę... Z Alufox to nie tyle co wygłuszenie, a izolacja. Może jakoś to zmodernizuje jeszcze ;-)
Podłogę pod fotelami i przód odważe się pokleić, oczywiście na wcześniej zakonserwowaną blachę farbą antykorozyjną :listen:
Tył, klapa od silnika i podłoga po środku już wygłuszone.
Wszystkie uszczelki mam w bardzo dobrym stanie.

Ja wiem że nie którzy mogą się śmiać i można rzucić wywaniki pod nogi, ale jak wszystko 100 % to 100 %, wtedy to da dobry efekt :good:



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
wezuwiusz3
Generał
Generał
Posty: 1826
Rejestracja: 28 wrz 2010, 17:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Gemini

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Postautor: wezuwiusz3 » 21 lut 2018, 18:30

bus1986 pisze:Wezewiusz3 czemu miałby mi ktoś pokasować posty? Przecież nie powiedziałem że twoje piiii ego nie pozwoliło od razu odpowiedzieć swojej najfachowniejszej racji, tylko musiałeś powiedzieć coś w stylu nie bierz się za T3, bo to ja nim jeżdze :-D

Sa dwa typy jeden robi tak by auto jakoś jechało, a drugi żeby było dobrze zrobione. I abstrachuje maty które mogà być ewentualnym dodatkiem. Ale miło że mogłeś się wykazać :-D

Nie ważne kto i dlaczego miał by kasowac posty.Zamierzchłe czasy które wtajemniczeni w temat jeszcze tylko pamiętają.
Nie bierz tego tak dosłownie do siebie,bo to tylko była taka degresja.
Ale na poważnie posłuchaj tego co chłopaki Ci mówią o wyciszaniu,bo nie ty pierwszy się w to pchasz.Gdyby to miał jaki kolwiek sens (prócz samopoczucia)to każdy by wypychał swoje T3 dodatkowymi kilogramami mat.
Tylko pamietaj jedno,że jak będziesz pomykał po Austrii ,to tam w drogach są wbudowane wagi.A jadąc na taki urlop,zazwyczaj furmanka jest wyładowana pod sam dach i co niektórzy nawet mocz oddają ,żeby nie przekroczyć magicznej 3,5T.wagi auta,bo za sam mandat ,mógł byś z całą rodziną lecieć samolotem na tydzień ,na wczasy do Polinezji.
A czy wyłożenie dodatkowymi matami ,to dobrze zrobiona robota?.Według mnie nie,ponieważ to kolejne zbędne warstwy pod którymi będzie za jakiś czas szalała ruda,a tej pani nie jest tak łatwo się pozbyć z imprezy.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
bus1986
Sierżant
Sierżant
Posty: 25
Rejestracja: 05 sty 2018, 16:00
Gender: Male - Male

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Postautor: bus1986 » 22 lut 2018, 13:31

Alufox nic nie waży, materiał jak karimata też nie. Więc nie wiem o jakich kilogramach mówisz? Butli z gazem nie mam, a na wczasy będę wyjmował środkową trzy osobową kanapę więc luz ;-) No i jeździł na rezerwie he he.
Ogrzewanie webasto DL2, chyba cięższe?
Dzięki za rady coś sobie pokąbinuje by było komfortowo i użytkowo.
Z każdej rozmowy czegoś można się nauczyć ;-)



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
Grzegor
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 593
Rejestracja: 27 mar 2010, 20:50
Gender: Male - Male
Zodiac: Capricorn

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Postautor: Grzegor » 23 lut 2018, 17:09

Witam
Wszystkie te "lekkie" materiały nie spełnią raczej pokładanych w nich nadziei :)
mój bus przybrał pewnie z 50 kg po wygłuszeniu .
pzdr


Grzegor---Vanagon/Eastfalia Syncro '90 Powered by subaru RS MY 06/11 2,5 NA ---- GG:10684896 Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
bus1986
Sierżant
Sierżant
Posty: 25
Rejestracja: 05 sty 2018, 16:00
Gender: Male - Male

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Postautor: bus1986 » 24 lut 2018, 13:06

Grzegor pisze:Witam
Wszystkie te "lekkie" materiały nie spełnią raczej pokładanych w nich nadziei :)
mój bus przybrał pewnie z 50 kg po wygłuszeniu .
pzdr


Wszystko masz przyklejone do blachy? Nie gotuję ci się klej od upałów i nie skrapla pod matami od ciepła/zimna na przemian i zimna typu -15 st.C?
Ja mam pomysł tylko Alufoxem pod tapicerkę, najbardziej chodzi o izolację, a i coś wygłuszy zawsze ;-) Może jeszcze styropian w ścianki, ale na pewno luzem. Ewentualnie poskładane/scalone kawałki jakąś pianką w środku, ale tak by nie przylegało do ścian blachy i miało drobne szczeliny.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
Grzegor
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 593
Rejestracja: 27 mar 2010, 20:50
Gender: Male - Male
Zodiac: Capricorn

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Postautor: Grzegor » 27 lut 2018, 19:44

Nie wiem jakie miały by być objawy "gotowania" , robiłem to 12 lat temu i nie widzę jakis niepokojacych objawów .
pzdr


Grzegor---Vanagon/Eastfalia Syncro '90 Powered by subaru RS MY 06/11 2,5 NA ---- GG:10684896 Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
bus1986
Sierżant
Sierżant
Posty: 25
Rejestracja: 05 sty 2018, 16:00
Gender: Male - Male

Re: Wygłuszenie przednich nadkoli.

Postautor: bus1986 » 01 mar 2018, 21:45

:good:
Grzegor pisze:Nie wiem jakie miały by być objawy "gotowania" , robiłem to 12 lat temu i nie widzę jakis niepokojacych objawów .
pzdr



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Wróć do „Nadwozie i jego wyposażenie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość