luz na tylnym kole

Moderatorzy: t90, dreg35, magnum

Awatar użytkownika
Snellius
Kapitan
Kapitan
Posty: 161
Rejestracja: 29 mar 2010, 10:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Cancer

luz na tylnym kole

Postautor: Snellius » 23 kwie 2010, 13:57

i znow cos sie spie.....o ;/
wymienialem przegub, wiec bus wisial w powietrzu, zauwazylem ze tylne lewe kolo ma spory luz w plaszczyznie pionowej (jak zlapie za gore i dol to odchyla sie na zewnatrz i do wewnatrz) dodam ze lozysko w tym kole bylo zmieniane jakies 4tys km temu, dodam tez ze nie huczy podczas jazdy (poprzednie huczalo, wiec wiem jak to slychac) czy to luz wlasnie na lozysku, czy moze na jakims innym elemencie? ta duza nakretka koronkowa jest dokrecona, zawleczka na swoim miejscu...


VW T3 86' 1.9TDI 1Z + ABB 0,78

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
dreg35
Administrator
Administrator
Posty: 2435
Rejestracja: 26 mar 2010, 19:34
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aquarius

Re: luz na tylnym kole

Postautor: dreg35 » 23 kwie 2010, 16:00

jak duży jest ten luz?...
z jaka siłą dokręciłeś piastę?...
czy wielowypust piasty i czopa był ciasny bez luzu?...


dreg35@forum.busomania.pl ale lepiej pisać na dreg35@wp.pl częściej zaglądam... lub dar.dreg35@gmail.com

Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
Snellius
Kapitan
Kapitan
Posty: 161
Rejestracja: 29 mar 2010, 10:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Cancer

Re: luz na tylnym kole

Postautor: Snellius » 23 kwie 2010, 17:12

ad1. luz jest 3-4mm
ad2. piasta byla dokrecana naprawde mocno kluczem nasadowym z ok 1m przedluzka z naciskiem ok 50kg albo wiecej
ad3. niestety nie pamietam ;/


VW T3 86' 1.9TDI 1Z + ABB 0,78

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
piotr kęcik
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 2
Rejestracja: 22 kwie 2010, 18:44
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Gemini

Re: luz na tylnym kole

Postautor: piotr kęcik » 23 kwie 2010, 18:21

Ja się spotkałem z tulejką dystansową (pomiędzy łożyskami) za wąską. Przyczyna złej szerokości to żejuż była spęczona.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
dreg35
Administrator
Administrator
Posty: 2435
Rejestracja: 26 mar 2010, 19:34
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aquarius

Re: luz na tylnym kole

Postautor: dreg35 » 23 kwie 2010, 18:22

luz już za duży...
spróbuj dokręcić mocniej jak to nie pomoże to rozbieraj i sprawdzaj to o czym pisałem wcześniej...
siła do tej nakrętki to 350 - 500Nm...
z 6-otworami w koronie nakrętki 350Nm a z 10-otworami 500Nm
ja ważę i staję na 1,5m. przedłużce... 8-)

dodam tak jeszcze sobie informację jakbyś zapomniał... kg/m x 9,80665 = Nm


dreg35@forum.busomania.pl ale lepiej pisać na dreg35@wp.pl częściej zaglądam... lub dar.dreg35@gmail.com

Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
Snellius
Kapitan
Kapitan
Posty: 161
Rejestracja: 29 mar 2010, 10:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Cancer

Re: luz na tylnym kole

Postautor: Snellius » 24 kwie 2010, 7:20

ok dzieki, jak tylko dorwe odpowiedni klucz to sprobuje dokrecic mam nadzieje ze pomoze ;)


VW T3 86' 1.9TDI 1Z + ABB 0,78

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
Snellius
Kapitan
Kapitan
Posty: 161
Rejestracja: 29 mar 2010, 10:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Cancer

Re: luz na tylnym kole

Postautor: Snellius » 25 cze 2010, 13:20

postanowiłem, że sam zmienię to łożysko, bo koleś w warsztacie zaśpiewał 200zl + cena łożyska więc podziękowałem, może ktoś napisać jak to najlepiej zrobić żeby za mocno nie zepsuć?:) chodzi oczywiście o tylne łożysko, już raz widziałem jak to się mniej więcej robi ale niezbyt pamiętam szczegóły ;/
Ostatnio zmieniony 25 cze 2010, 13:30 przez t90, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: no szwagier, noooooooo


VW T3 86' 1.9TDI 1Z + ABB 0,78

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
magnum
Generał
Generał
Posty: 1073
Rejestracja: 29 mar 2010, 6:38
Gender: Male - Male
Zodiac: Taurus

Re: luz na tylnym kole

Postautor: magnum » 25 cze 2010, 13:44

Jak łożyska nie huczą ,to wymiana ich niewiele da ,prawdopodobie trzeba wymienic piaste i czop


ZNOWU DZIAŁA !!! :) http://www.vwbusptm.com.pl/index.html 501 dziewięćset pięćdziesiąt pięć czterysta dwa

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
dreg35
Administrator
Administrator
Posty: 2435
Rejestracja: 26 mar 2010, 19:34
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aquarius

Re: luz na tylnym kole

Postautor: dreg35 » 25 cze 2010, 19:04

Snellius pisze:postanowiłem, że sam zmienię to łożysko, bo koleś w warsztacie zaśpiewał 200zl + cena łożyska więc podziękowałem, może ktoś napisać jak to najlepiej zrobić żeby za mocno nie zepsuć?:) chodzi oczywiście o tylne łożysko, już raz widziałem jak to się mniej więcej robi ale niezbyt pamiętam szczegóły ;/


zacznij od zawleczki i odkręcenia nakrętki czopu klucz 46 z zewnątrz busa...
potem koło poluzować
zdemontuj całą półoś ... ale wystarczy od skrzyni biegów jak jesteś leniwy...
w górę busa nadwozie na kobyłki ...
wybij czop...
od wewnątrz zobaczysz pierścień segera po wyjęciu simeringu...
zobaczysz łożysko kulkowe ktyóre wychodzi w stronę skrzyni biegów...
a z zewnątrz po wyjęciu simeringu zobaczysz łożysko wałeczkowe z pływająca bieżnią i wychodzi na zewnątrz jakby busa...
a pośrodku tuleja dystansowa...
luz może być spowodowany łożyskami... za luźnie zamontowanymi łożyskami w piaście... za dużym luzie na czopie w punkcie podparcia czopu... za dużym luzem na wielowypuście...
to tak w skrócie chyba wszystko wymieniłem ale nie mam czasu na weryfikację bo juro z rana wywożę rodzinkę na mazury i muszę się spakować...
cena za duża na wymianę ale... to zależy jak kto się ceni... 80-120 to wszystko co bym wziął za robotę... 150 jak są kłopoty... ale te kończą się dalszą robotą jak powiedział Gerard czyli wymianą... ale kompletu...
jakby co to znajdę cały komplet... tylko wtedy trochę więcej roboty...


dreg35@forum.busomania.pl ale lepiej pisać na dreg35@wp.pl częściej zaglądam... lub dar.dreg35@gmail.com

Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
Snellius
Kapitan
Kapitan
Posty: 161
Rejestracja: 29 mar 2010, 10:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Cancer

Re: luz na tylnym kole

Postautor: Snellius » 26 cze 2010, 5:45

kurde... a jezeli jest ten luz na czopie, to jakie moga byc powiklania, jezeli to na razie nie bedzie zrobione? sprobuje dzis dociagnac mocniej nakretke koronkowa, zobaczymy czy to cos da


VW T3 86' 1.9TDI 1Z + ABB 0,78

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
magnum
Generał
Generał
Posty: 1073
Rejestracja: 29 mar 2010, 6:38
Gender: Male - Male
Zodiac: Taurus

Re: luz na tylnym kole

Postautor: magnum » 26 cze 2010, 10:02

A jakiej marki, zakładałeś łożyska?


ZNOWU DZIAŁA !!! :) http://www.vwbusptm.com.pl/index.html 501 dziewięćset pięćdziesiąt pięć czterysta dwa

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
Snellius
Kapitan
Kapitan
Posty: 161
Rejestracja: 29 mar 2010, 10:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Cancer

Re: luz na tylnym kole

Postautor: Snellius » 26 cze 2010, 11:00

chyba optimale ;/


VW T3 86' 1.9TDI 1Z + ABB 0,78

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
dreg35
Administrator
Administrator
Posty: 2435
Rejestracja: 26 mar 2010, 19:34
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aquarius

Re: luz na tylnym kole

Postautor: dreg35 » 26 cze 2010, 18:28

a co za różnica jakiej firmy łożyska skoro luz jest zaraz po montażu...
Optimal mial taka serię łożysk ze po małym przebiegu łuszczyła się bieżnia ale było to slychać bardzo wyraźnie a luzu jeszcze nie było...
z jaką siłą dokręciłeś nakrętkę i jaką?


dreg35@forum.busomania.pl ale lepiej pisać na dreg35@wp.pl częściej zaglądam... lub dar.dreg35@gmail.com

Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
Snellius
Kapitan
Kapitan
Posty: 161
Rejestracja: 29 mar 2010, 10:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Cancer

Re: luz na tylnym kole

Postautor: Snellius » 26 cze 2010, 19:36

wiec sprawa wyglada tak, zamontowalem dzis kielich wybieraka i pojezdzilem troche nasluchujac czy lozysko wyje ale cisza, wiec pewnie luz na czopie jak pisaliscie, moge to na razie olac? w sensie czy dam rade przejechac jakies 6tys km? co ewentualnie moze sie stac? bo jak lozysko to wiadomo a jak luz jest na czopie?
nakretke mam ta z 10cioma nacieciami, jutro jeszcze raz sprobuje dokrecic tylko musze jakas przedluzke do klucza znalesc


VW T3 86' 1.9TDI 1Z + ABB 0,78

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
szlonik
Kapitan
Kapitan
Posty: 183
Rejestracja: 27 mar 2010, 20:23
Gender: None specified - None specified

Re: luz na tylnym kole

Postautor: szlonik » 26 cze 2010, 20:30

zasadnicze pytanie ... 6 tys km..." za jednym posiedzeniem " czy w pół roku ???


Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
magnum
Generał
Generał
Posty: 1073
Rejestracja: 29 mar 2010, 6:38
Gender: Male - Male
Zodiac: Taurus

Re: luz na tylnym kole

Postautor: magnum » 26 cze 2010, 22:57

dreg35 pisze:a co za różnica jakiej firmy łożyska skoro luz jest zaraz po montażu...

Optimal jest tylko konfekcjonerem towaru
a wbrew pozorom jakosc i tolerancja w łożyskach to podstawa
Były swego czasu łożyska f-my CX ktore padały szybciej jak muchy i nawet stożkowych nie szło wyregulować dobrze


ZNOWU DZIAŁA !!! :) http://www.vwbusptm.com.pl/index.html 501 dziewięćset pięćdziesiąt pięć czterysta dwa

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
Snellius
Kapitan
Kapitan
Posty: 161
Rejestracja: 29 mar 2010, 10:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Cancer

Re: luz na tylnym kole

Postautor: Snellius » 27 cze 2010, 8:44

szlonik pisze:zasadnicze pytanie ... 6 tys km..." za jednym posiedzeniem " czy w pół roku ???


wlasnie o to chodzi za za jednym posiedzeniem, bo w czwartek lece w trase....


VW T3 86' 1.9TDI 1Z + ABB 0,78

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
szlonik
Kapitan
Kapitan
Posty: 183
Rejestracja: 27 mar 2010, 20:23
Gender: None specified - None specified

Re: luz na tylnym kole

Postautor: szlonik » 27 cze 2010, 8:59

Uuuuu...to się chłopie " rzucaj" pod auto.
Bartek...ogarnij: hamulce, zawieszenie, i wszystko co się kręci razem z kołami....


Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
dreg35
Administrator
Administrator
Posty: 2435
Rejestracja: 26 mar 2010, 19:34
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aquarius

Re: luz na tylnym kole

Postautor: dreg35 » 27 cze 2010, 22:05

magnum pisze:
dreg35 pisze:a co za różnica jakiej firmy łożyska skoro luz jest zaraz po montażu...

Optimal jest tylko konfekcjonerem towaru
a wbrew pozorom jakosc i tolerancja w łożyskach to podstawa
Były swego czasu łożyska f-my CX ktore padały szybciej jak muchy i nawet stożkowych nie szło wyregulować dobrze


Gerard rozmawiamy o tylnych łożyskach w busie... tuleja jednego pływająca... nigdy nie spotkałem się żeby był problem po montażu od razu z luzem z powodu łożysk...
o tym ze na pudelku jest jedno a w nim zupełnie inna firma już pisałem ale również nie ma to znaczenia na luz przy takim rozwiązaniu chyba że wymiar zewnętrzny albo wewnętrzny by uciekł... ale to już dla mnie byłby błąd przy montażu...
zaglądaj koniecznie... warto wydać nawet więcej niż 200 jeśli masz mieć później przygody czego nie życzę...


dreg35@forum.busomania.pl ale lepiej pisać na dreg35@wp.pl częściej zaglądam... lub dar.dreg35@gmail.com

Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
Ballack_1989
Kapitan
Kapitan
Posty: 148
Rejestracja: 23 paź 2011, 23:43
Gender: Male - Male
Zodiac: Libra

Re: luz na tylnym kole

Postautor: Ballack_1989 » 17 sie 2012, 12:45

I mnie to spotkało w dniu dzisiejszym, gdzie o północy wyjazd. Podczas toczenia z prędkością do 30km: tuk...tuk..tuk...tuk... i stukot ustaje. Jakieś 500km temu grzebalem przy piaście i wymieniałem hamulce. Faktycznie podczas szarpania kołami czuje luz. Możliwe, że sam nie dokręciłem wystarczająco tych nakrętek koronkowych. Oby to było tylko to!!


Obecnie w stajni Bus T3 1.6D '79r
Chciałbym umrzeć spokojnie we śnie jak mój dziadek... a nie drąc się i
krzycząc jak pasażerowie w jego aucie.

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
wezuwiusz3
Generał
Generał
Posty: 1828
Rejestracja: 28 wrz 2010, 17:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Gemini

Re: luz na tylnym kole

Postautor: wezuwiusz3 » 17 sie 2012, 17:07

Snellius pisze:i znow cos sie spie.....o ;/
wymienialem przegub, wiec bus wisial w powietrzu, zauwazylem ze tylne lewe kolo ma spory luz w plaszczyznie pionowej (jak zlapie za gore i dol to odchyla sie na zewnatrz i do wewnatrz) dodam ze lozysko w tym kole bylo zmieniane jakies 4tys km temu, dodam tez ze nie huczy podczas jazdy (poprzednie huczalo, wiec wiem jak to slychac) czy to luz wlasnie na lozysku, czy moze na jakims innym elemencie? ta duza nakretka koronkowa jest dokrecona, zawleczka na swoim miejscu...


Dokręć jeszcze raz koło.Pojeżdziłeś trochę ,łożysko się ułożyło i trzeba je dokręcić.Ja zawsze na 2 razy dokręcam.Nie drę na siłę ,bo to tylko niszczy bierznię w łożysku.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
magnum
Generał
Generał
Posty: 1073
Rejestracja: 29 mar 2010, 6:38
Gender: Male - Male
Zodiac: Taurus

Re: luz na tylnym kole

Postautor: magnum » 18 sie 2012, 6:52

Raczej sprawdż przeguby !!!
niedokręcaj za mocno (wiecej jak fabryka przewidziała)bo to i tak nic nieda (luzu nieskasujesz),
łozysko rolkowe ma pływającą bieżnie ,poprzez dokręcenie na 50 kg ,powinna ona trochę "spuchnąc" i skasować się luz
Tuleja między łożyskani daje TYLKO DYSTANS !
A tak jako ciekawostke ,to w swojm mam luz (tak ok 5mm na opone patrząc) od nowosci :grin: tzn jakieś 10lat i ponad 100tys.km


ZNOWU DZIAŁA !!! :) http://www.vwbusptm.com.pl/index.html 501 dziewięćset pięćdziesiąt pięć czterysta dwa

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
lukmul
Kadet
Kadet
Posty: 1
Rejestracja: 31 lip 2011, 18:15
Gender: None specified - None specified

Re: luz na tylnym kole

Postautor: lukmul » 27 sie 2012, 12:10

To ja w formie ostrzeżenia!!! Luz na tylnym kole może się skończyć tragicznie!!! W maju miałem nieprzyjemną (na szczęście nic sie nie stało, koło poleciało na pobocze (3 pasmowa autostrada w szczycie dnia) i okazało sie że busik (wysoki) spokojnie da się kierować na trzech kołach;) W dzień wyjazdu wyczaiłem że mam lekki luz między nakrętką koronkową a kołem-dokręciliśmy to i miałem do przejechania 1000km (pod norymbergę) w połowie drogi zaczął dochodzić dziwny dźwięk (szum) z tyłu samochodu już miałem się zatrzymywać i to oglądać ale nie zdążyłem....(jechałem pewnie 80-90/h szczeliło i okazało się że jadę na trzech kołach szorując tylną osłoną bębna hamulcowego o asfalt. Moja interpretacja jest taka że luz który powstał zerwał nakrętkę (gwint) koronkową i koło poszło w swoją stronę, innej możliwości nie widzę, nakrętka zagineła(??) gwint z jednej strony ścięty a koło razem z bębnem osobno. Nikomu oczywiście nie życzę takiej "przygody" 3000pln w plecy. Tak tylko dla przestrogi że z luzami na kołach nie ma żartów!!! Pozdrawiam Łukasz



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
wezuwiusz3
Generał
Generał
Posty: 1828
Rejestracja: 28 wrz 2010, 17:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Gemini

Re: luz na tylnym kole

Postautor: wezuwiusz3 » 27 sie 2012, 13:25

Tak tak panowie,z luzami nie ma żartów.Wczoraj jak mi poluzowało półośki,to nie wiem jak zadokowałem. :lollol: :drinks:.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
t90
Administrator
Administrator
Posty: 1524
Rejestracja: 22 mar 2010, 2:36
Gender: Male - Male
Zodiac: Leo

Re: luz na tylnym kole

Postautor: t90 » 27 sie 2012, 23:00

lukmul pisze:To ja w formie ostrzeżenia!!! Luz na tylnym kole może się skończyć tragicznie!!! W maju miałem nieprzyjemną (na szczęście nic sie nie stało, koło poleciało na pobocze (3 pasmowa autostrada w szczycie dnia) i okazało sie że busik (wysoki) spokojnie da się kierować na trzech kołach;) W dzień wyjazdu wyczaiłem że mam lekki luz między nakrętką koronkową a kołem-dokręciliśmy to i miałem do przejechania 1000km (pod norymbergę) w połowie drogi zaczął dochodzić dziwny dźwięk (szum) z tyłu samochodu już miałem się zatrzymywać i to oglądać ale nie zdążyłem....(jechałem pewnie 80-90/h szczeliło i okazało się że jadę na trzech kołach szorując tylną osłoną bębna hamulcowego o asfalt. Moja interpretacja jest taka że luz który powstał zerwał nakrętkę (gwint) koronkową i koło poszło w swoją stronę, innej możliwości nie widzę, nakrętka zagineła(??) gwint z jednej strony ścięty a koło razem z bębnem osobno. Nikomu oczywiście nie życzę takiej "przygody" 3000pln w plecy. Tak tylko dla przestrogi że z luzami na kołach nie ma żartów!!! Pozdrawiam Łukasz


A może to właśnie to dokręcenie zerwało gwint?

Ech, z Norymberga nie ma żartów, nie jeden już się przekonał :D



T3 '86 1.6D (CS) -> 1.7D (KY) -> 1.9TD (AAZ + BOOSTPIN 1,6TD) + 3H -> AAP (agonia, kto go przytuli?)
T3 '90 2.1 (SS) na podtlenku LPG w sekwencji + ASL

Trzeba myśleć praktycznie, dopóki nie przyjdzie czas, że można już zacząć myśleć niepraktycznie.

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links


Wróć do „Oś tylna, wał kardana”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość